Nanovo: ekrany w sklepie to za mało, by mówić o Retail Media
Michał Hejka z Nanovo wskazuje, że Retail Media wychodzi poza trade marketing i zaczyna konkurować o szersze budżety mediowe FMCG. Kluczowe mają być dane transakcyjne, atrybucja i standaryzacja.
Zdjęcie: Ilustracja AI · retailmedia.pl
Retail Media nie sprowadza się do instalacji ekranów w sklepach — wynika z wywiadu Wiadomości Handlowych z Michałem Hejką, COO Retail Media w Nanovo. Tematem rozmowy jest przesuwanie budżetów marek FMCG do kanałów retail mediowych oraz warunki, które muszą zostać spełnione, aby ten model był traktowany jak pełnoprawne medium.
Budżety FMCG szukają mierzalności
Według zapowiedzi wywiadu Retail Media przestaje być wyłącznie domeną trade marketingu i zaczyna walczyć o szersze budżety mediowe marek FMCG. W tym kontekście ważne są m.in. bezpieczne dane transakcyjne oraz możliwość powiązania działań reklamowych z efektami sprzedażowymi.
Dane i atrybucja ważniejsze niż sama ekspozycja
Sygnał z rynku jest jednoznaczny: sama obecność nośnika w sklepie nie wystarcza, by mówić o dojrzałym Retail Media. W rozmowie pojawiają się wątki monetyzacji danych transakcyjnych, atrybucji oraz barier w standaryzacji rynkowej.
Dla reklamodawców oznacza to przesunięcie akcentu z samej powierzchni reklamowej na jakość danych, pomiar skuteczności i porównywalność kampanii. To właśnie te elementy mogą decydować o tym, czy retail media będą konkurować o budżety mediowe, a nie wyłącznie promocyjne.
Opracowano z wykorzystaniem AI Tekst przygotował model językowy wyłącznie na podstawie wymienionych źródeł, a informacje do opracowania wybrał automatyczny system przeglądający publikacje branżowe. Za publikację odpowiada redakcja retailmedia.pl. Zasady redakcyjne